środa, 3 października 2012

nie mam czasu na nic,ostatni kęs bułki połykam zakładając kurtkę...eh uroki życia studenckiego;)


grahamka z bieluchem i doowym dżemem truskawkowym/szynką,gotowany jajkiem,pomidorem.ogórkiem,rzodkiewką i kiełkami lucerny

13 komentarzy:

  1. Domowy dżemik! Kiełki! Uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam kiełki. Kanapki musiały być pyszne. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze masz takie pyszne kanapki.. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. chyba trzeba się zacząć przyzwyczajać. (;

    OdpowiedzUsuń
  5. oj, mam to samo..!:)
    pyszne te Twoje bułeczki! uwielbiam serek i dżem <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Na słodko porywam ^^ Oj kwestia organizacji, dojdziesz do wprawy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię takie kanapki. Mimo, że w biegu, to śniadanie pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo smacznie ,mi tez brak czasu na wszystko ...

    OdpowiedzUsuń
  9. skąd ja to znam! zawsze wychodzę na ostatnią chwilę i biegnę na tramwaj!;)
    zrobiłaś mi smaka na kiełki, muszę sobie zasiać nasionka w kiełkowniku;)

    OdpowiedzUsuń